Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

piątek, 25 lipca 2014

WSPOMNIENIE DZIECIŃSTWA

Kiedy przekraczam próg swojego rodzinnego domu, staję się znów małą dziewczynką. 
Istotą bez problemów i trosk. Ożywają dawne wspomnienia, zapachy i wspólne chwile.
W końcu dla swoich rodziców jestem wciąż dzieckiem.
Uwielbiam swój pokój. Z upływem lat wszystko się zmienia, nabiera nowego, innego znaczenia...a to pomieszczenie jakby zatrzymało się w miejscu. Fotografie z lat szkolnych,stare książki, bibeloty....znajduje się tu wszystko to co kiedyś było moim światem. Cieszę się, że mogę tu wracać i odbywać swoją podróż w przeszłość.
..Mój wehikuł czasu...moje dzieciństwo.















Nie ma to jak u mamy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz