Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

czwartek, 25 czerwca 2015

BAŁAGAN

Mam wakacje......więc korzystając z nadmiaru czasu, za sprawą mojego L. ...zrobiliśmy w domu bałagan!
Odświeżamy i malujemy okna, a ja zmieniam firany.
Rozgardiasz na całego, a co!




Białe okna odeszły już w zapomnienie....teraz są szare....
w salonie...



oraz w kuchni i jadalni....




Na świeżo pomalowanych oknach zawisły czyste,białe firany.






Została pomalowana...budowana w zeszłym roku, balustrada
,furtka oraz taras.






A spod tarasu i pralni wygrzebane oraz wyrzucone wszystkie śmieci.






W tym ,,wolnym czasie,, również piorę i przygotowuję się na wyjazd!
Już jutro lecimy na Kretę...do słońca..do lata!!!!!







Tylko za
 niunią będę bardzo tęsknić....



pozdrawiam!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz