Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

poniedziałek, 18 stycznia 2016

PODSUMOWANIE

Witajcie.  Po bardzo długiej przerwie (którą spędziłam w zaciszu mojego rodzinnego domu wraz z najbliższymi),wracam i zapraszam na podsumowanie całego 2015 roku.
 
Swoją przygodę w zeszłym roku,rozpoczęliśmy od spełnienia marzenia mojego L. , czyli NBA w Londynie.




 
W domu zaś wymieniliśmy okno w jadalni....
 

  .... w pokoju gościnnym....



 
...oraz na strychu:
 
 
 
Na ścianach (po kolei) w przedpokoju, biurze,pokoju gościnnym i naszej sypialni pojawiły się tapety.
 



 
              Miniony rok, był również czasem zimowych szaleństw....


 
....gości....oraz ich twórczości...
 
 
 
Wyremontowaliśmy naszą łódkę i wypłynęliśmy w dziewiczy rejs.
 

 
 
Były również podróże....
Kraków
 

 
Kopenhaga

 
urodzinowa Warszawa
 
 
wakacyjna Kreta
 
 
Boski Wrocław i okolice

 
Posiłki na świeżym powietrzu, jeśli pogoda pozwalała...
 
 
Mój pies wpadł w ręce opętanej Norweżki, której wydawało się,że potrafi strzyc:
Tak pies wyglądał przed strzyżeniem :
 
 
po szaleńczym strzyżeniu:
 
 
A tak Lazy wyglądać powinna:
 
 
A skoro niunia....to i pieszczoty :
 

 
Imprezy....
 
Nowe krzesła w jadalni:
 

 
 
      Małe ogrodowe zmiany:
 
szopa:
 
 
     parawan:

 
singiel:

                                                                    
 jacuzzi:

 
A w domu pojawiła się sauna:
 

 
 
Obywatelski obowiązek również został spełniony:
 
 
 
 
        Pralnia przeszła największą metamorfozę:
 
 
 

 
 
 
Tak wypełniamy wolny czas:
 
 
Taki tort mój L miał na swoje urodziny:
 
 
Taką choinkę ubraliśmy i równie piękne, pełne rodzinnego ciepła święta mieliśmy.
 
 
 

 
 
Na koniec roku był piękny bal.....ale o tym w następnym poście....
 
 
A po powrocie śnieg i prawdziwa zima w Norwegii...
 

 
 
Tylko tyle i aż tyle....
 
pozdrawiam i do napisania!!
 
 
 

2 komentarze:

  1. No i bardzo fajny ten rok ;)
    Z pewnością obfity twórczo i wyjazdowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda....a teraz czas zacząć myśleć o nowym :)

    OdpowiedzUsuń