Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

poniedziałek, 6 czerwca 2016

PAWILON

W Norwegii przyszło lato....i to nie byle jakie tylko prawdziwe,słoneczne,ciepłe,pełne energii lato.
Długie,piękne dni wszyscy chętnie spędzają na dworze. Mieszkamy w takim rejonie,że gdy tylko pogoda dopisuje....naprawdę jest co robić.
Wielu planuje górskie wyprawy na pobliskie  PREIKESTOLEN bądź KJERAG.
Inni spędzają czas na hyttach tak jak my jakiś czas temu na pięknej wyspie FOGN.
W tym roku jestem ciężarówką i całe lato chodzić będę w ciąży,zatem nasz wypoczynek skupi się głównie na plażowaniu......na pięknych WYBRZEŻACH JAEREN lub wylegiwaniu się w naszym ogrodzie.
Nasz dolny taras od dłuższego czasu nie był wykorzystywany. Lubię go ze względu na wielkość i przestrzeń,ale przez większość roku stał on pusty (TARAS) aż do teraz.
Postawiliśmy pawilon. Wygląda pięknie....jest świeżutki i bielutki. Już żałuję,że taki nie pozostanie na zawsze...ale dziś przypomina mi letni namiot gdzieś na południu Europy.
Przyjemnie jest tam usiąść z garścią czereśni bądź innych owoców i odpoczywać.
Sami zobaczcie....















Mam nadzieję,że piękna pogoda nas nie opuści i będzie dopisywać aż do końca lata.

pozdrawiam
do napisania!

2 komentarze:

  1. Tez mam nadzieję ze taka pogodę bedziemy miec całe lato w Norwegii ;-) a Paeilon - cudowny, swietna oaza spokoju do wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez mam nadzieję ze taka pogodę bedziemy miec całe lato w Norwegii ;-) a Paeilon - cudowny, swietna oaza spokoju do wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń