Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

poniedziałek, 2 listopada 2015

PAŹDZIERNIK

Kolejna kartka w kalendarzu została zerwana i mamy już listopad.
Jeszcze tylko parę tygodni i zaczenimy pakować się na święta do domu.
Niesamowite jak ten czas szybko leci.
Październik w tym roku był głównie dobrym jedzeniem,pieszczotami,słoneczną ,ciepłą, pachnącą pogodą,
długimi wieczorami i domowym kinem.
A zaczniemy od jedzenia!

Placek brzoskwiniowy z kruszonką


Weekendowe,zdrowe śniadania w pidżamie!


Obiady w restauracji....


...i domowym zaciszu,we dwoje.



Owocowe desery 


Kolejne miejsce w domu zapełnione wrocławskimi gadżetami....


Pieszczoty....


przy kominku to jest to!



Piękne zachody słońca






i długie spacery nad brzegiem.....
























...i po lesie!
Wystarczy spojrzeć na szczęśliwą mordę mojego psa....i nie trzeba pisać,że spacery są najfajniejsze na świecie!

















Mamy wyjątkowo piękną,norweską jesień.

A czy Wy również wykorzystujecie tę cudowną pogodę?
do napisania!
Miłego tygodnia Wam życzę kochani!


2 komentarze:

  1. Ale pieknie fotografie :) :) :) pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję i również pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń