Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

środa, 19 października 2016

BABY BOY ROOM TOUR

Wiele miesięcy czekania,przeglądania stron internetowych w poszukiwaniu inspiracji,rozglądania się w sklepach za meblami,dodatkami,farbami.....w końcu jest,wyniuniany,wymarzony,dokładnie taki jak chcieliśmy.....pokoik naszego niemowlaka.


Od samego początku wiedziałam,że nie chciałam by pokój był pstry....nie sądzę by taki maluszek w świecie intensywnych kolorów czuł się komfortowo.
 Razem wybraliśmy kolor ścian,listwy....a dodatki wiadomo zostały w mojej kwestii.
Pokoik przygotowywany był etapami....ja robiłam zakupy w Pl podczas urlopu,a mój L. działał tu na miejscu....było ryzyko,że nasze wyobrażenie będzie się nieco od siebie różnić, na szczęście nic takiego nie miało miejsca......moje zakupione dodatki idealnie uzupełniły przygotowany pokój przez mojego L. a efekt wyszedł anielski.
















Całość pięknie uzupełniły dekoracje,które zabrałam z imprezy baby shower.
Także jesteśmy już gotowi i całą trójką czekamy na nowego lokatora....
do napisania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz