Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

czwartek, 24 kwietnia 2014

RĘKA, RĘKĘ MYJE


 Dwie brunetki są w łazience.
Jedna się czesze, a druga myje włosy. 
Ta co myje włosy mówi do drugiej: 
- Ela, podaj mi szampon do włosów! 
- Ola, jest tam, pod prysznicem! 
A brunetka Ola na to: 
- Tak ale ten jest do włosów suchych, a ja już pomoczyłam! :)


Dziś pod lupę bierzemy łazienkę! To było wyzwanie dla nas,ponieważ łazienka jest najmniejszym pomieszczeniem w naszym domu i jest tylko jedna. Nasza łazienka jest minimalistyczna. Zawiera to co musi być i nic więcej!
Zastosowaliśmy duże kafle,by optycznie ją powiększyć...białe u góry i srebrne na dole. Jest też zlew,toaleta i prysznic. Pod prysznicem nie ma brodzika,dzięki czemu zyskujemy trochę miejsca. Ogólnie uważam,że wyszło fajnie i bardzo ją lubię....choć te marzenia o wielkiej wannie pozostały :)








2 komentarze:

  1. hahaha!

    Łazienka wygląda super! Kurczę nawet z małej łazienki można zrobić coś eleganckiego gratulację. Ja też marzę o wannie, póki co spotykam tylko prysznice na moejej drodze... smieje się, że od tego stania bede miała żylaki... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha. ...coś w tym jest :).....dzięki za opinie.pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń