Trochę soli , szczypta pieprzu... ciut słodyczy i goryczy.... wszystko w domu wymieszane, nuda, miłość i gadanie.... może wyjdzie,może nie... tak czy owak bliżej poznacie mnie! przedstawiam Wam królestwo moje, na norweskich wodach postawione....

czwartek, 23 października 2014

RESTAURACJA

Dziś oprowadzę Was  po miejscu, w którym pracuje.
Z tą restauracją jestem związana już ładnych parę lat i śmiało mogę napisać, że się tam zadomowiłam i znam ją od podszewki.
Knajpa znajduje się w centrum Stavanger i uznawana jest za jedną z lepszych restauracji w tym mieście.
Szczególnie głośno jest o niej w okresie jesienno- zimowym, kiedy rozpoczyna się sezon na lutefisk.
W menu możemy znaleźć tradycyjną kuchnię norweską, która zmienia się wraz z porami roku.
Królują tu owoce morza,ale soczyste steki też mają swój czas :).

Zacznijmy jednak od początku.
Restauracja jest ogromna! Składa się z trzech kondygnacji i posiada dwie,duże w pełni wyposażone kuchnie. 
Poziom pierwszy jest otwarty dla ,,ludzi z ulicy,,...można przyjść i zjeść kolacje, napić się dobrego alkoholu bez robienia wcześniejszej rezerwacji ( nie dotyczy to okresu przedświątecznego).



Znajdziemy tu bar ,który jest bardzo dobrze wyposażony oraz salę z zawsze nakrytymi stołami,czekającymi na gości. Na ścianach możemy podziwiać zdjęcia lub piękne obrazy, które jeśli mamy ochotę możemy kupić. Moja szefowa wspiera młodych artystów i regionalną kulturę.
Na dole znajduje się też sala  przeznaczona na większe imprezy.



Poza romantycznymi kolacjami, w restauracji odbywają się również spotkania biznesowe,konferencje, bierzmowania,komunie, małe wesela, rodzinne zjazdy lub imprezy firmowe.
Wobec czego restauracja na dwóch pozostałych piętrach posiada cztery duże sale.
Na drugim poziomie znajdują się dwie z nich. 
Jedna,bardziej kameralna utrzymana jest w wyjątkowym  trochę mrocznym klimacie.
Na pewno robi wrażenie. 




Druga zaś to ogromne pomieszczenie z pięknymi drewnianymi,skrzydłowymi drzwiami.
Gdy zachodzi taka potrzeba,drzwi zostają zamknięte i z jednej sali robią się dwie.



Poziom trzeci to również dwie sale oraz dostęp do ogromnego tarasu.
Jedna z nich jest dość nowoczesna i stylem troszkę wyłamuje się od reszty restauracji.


Druga sala to przestronne miejsce z małym barem i wyjściem na taras.








Doskonała kuchnia,rewelacyjna atmosfera oraz dbałość o każdy szczegół sprawiają,że ludzie chętnie tu wracają.

Do napisania!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz